sobota, 16 stycznia 2016

Grace - You Don't Own Me ft. G-Eazy

Gdyby nie zwracać uwagi na panującą temperaturę, pogoda byłaby naprawdę piękna. :) Ostatnio, jak zwykle przez moje zdrowie, mogłam podziwiać ją jedynie przez okno, ale w końcu wyrwałam się, żeby nabrać energii i odetchnąć chociaż przez chwilę. Sporo się ostatnio dzieje, rok może nie rozpoczął się dla mnie najlepiej, ale na wszystko przyjdzie czas. Ferie, zaczynające się za tydzień, również będą pracowite, ale mam w planach kilka sesji i koniecznie muszę je zrealizować!
Całe szczęście, podczas dzisiejszych zdjęć nie zmarzłam tak, jak to nieraz bywało. ;) Z nowości - bordowa, skórzana kurtka, z którą podczas cieplejszych miesięcy z pewnością się nie rozstanę oraz t-shirt i plecak, przedstawione w ostatnim poście. Plecak jest zdecydowanie moją ulubioną opcją, nic nie jest tak wygodne, a jednocześnie praktyczne. Dobrego tygodnia!
 fot. Weronika

kurtka - TUTAJ; t-shirt - TUTAJ; spodnie - Only; plecak - TUTAJ; botki - Altero; szalik - H&M

środa, 6 stycznia 2016

Hello January


Wszystkiego co najlepsze w nowym roku! Mam nadzieję, że zaczął się dla Was pomyślnie. Sama jestem przepełniona pozytywną energią i zaczynam wykorzystywać ją na realizację nowych celów. Poprzedni rok był zdecydowanie moim najlepszym. Działo się wiele, poznałam cudownych ludzi, odwiedziłam nowe miejsca, rozwijałam się i zmieniałam coraz bardziej. Pod względem blogowym również był to najlepszy rok - zgodnie z postanowieniem dodawałam więcej różnych postów, sesje pojawiały się regularnie i były bardziej dopracowane, także z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem z siebie dumna i wiem, że w tym roku będzie jeszcze lepiej. :)
Niestety jak to zwykle bywa podczas takiej pogody, dopadło mnie przeziębienie, które wciąż uniemożliwia mi zrobienie nowej sesji (a temperatura dodatkowo wcale nie zachęca). Tak więc dziś podzielę się z Wami ostatnimi nowościami. Statystyki wskazują, że posty kosmetyczne przyciągają ogromną uwagę, co bardzo mnie cieszy, dlatego ten poświęcę na przedstawienie najnowszych zdobyczy, ale tym razem tylko do pielęgnacji włosów. :)

Jak wspominałam już nieraz, o włosy staram się naprawdę dbać, mimo, że nie zawsze jest na to czas, czy też ochota. Jak wiadomo, w okresie zimowym włosy są szczególnie osłabione i narażone na uszkodzenia, więc należy je wzmacniać i odżywiać częściej, niż zazwyczaj. Zaczęłam więc powoli kompletować mój zimowy zestaw i nieco Wam go przybliżę. :)

O produktach Ziaji słyszy się wiele dobrego, głównie ze względu na ich delikatność. Dwa powyższe mają za zadanie zwiększyć odporność włosów na działanie czynników zewnętrznych, zapobiec elektryzowaniu się włosów, odżywić je i poprawić ich kondycję. Szamponu używam już jakiś czas. Po jego zastosowaniu włosy są niezwykle przyjemne w dotyku, gładsze, łatwiej się rozczesują i wyglądają lepiej. Niestety mimo wszystko się elektryzują. O odżywce niestety nie powiem zbyt wiele, ponieważ użyłam jej dopiero raz, ale po połączeniu z szamponem włosy wyglądały świetnie. Jestem ciekawa efektów po dłuższym stosowaniu. 
Kolejny szampon jest już specjalistyczną kuracją przeciw wypadaniu włosów, wzmacniającą cebulki, poprawiającą kondycję włosów i ich odporność na uszkodzenia. Maska z olejkiem arganowym ma za zadanie nadać włosom miękkość i blask, chronić je, wzmocnić i nawilżyć. Muszę przyznać, że połączenie tych dwóch produktów jest zdecydowanie moim ulubionym. Szampon jest bardzo wydajny, dokładnie wnika we włosy i je oczyszcza. Poprawia ich kondycję i faktycznie zmniejsza wypadanie. Maska następnie odpowiednio je nawilża, przez co stają się niezwykle gładkie, sypkie i wyglądają naprawdę zdrowo. Polecam!
Jest to zestaw, który dostałam w prezencie. Znajduje się w nim maska intensywnie regenerująca do włosów jasnych, grzebień do rozczesania włosów po jej nałożeniu oraz turban, który następnie należy założyć i pozostawić do godziny. Jeszcze nie miałam okazji go przetestować, ale jestem bardzo ciekawa. Do tej pory raz w tygodniu nałożoną maskę trzymałam zazwyczaj pod folią/reklamówką, ale być może w tym przypadku włosy będą bardziej ogrzane, dzięki czemu maska lepiej wniknie w strukturę włosa. Podzielić się z Wami opinią po zastosowaniu? :)
Ostatnimi nowościami są PLECAK i T-SHIRT. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się pokazać je w stylizacji. :)


Jak podobał Wam się post? Może używałyście któregoś z wymienionych produktów i macie ochotę podzielić się opinią?