sobota, 28 maja 2016

Yahtzel & Bengal - Bent


Dzisiaj post dość krótki, czas nagli, ale podobno mniej znaczy więcej. :) Na dobre rozpoczął się sezon rodzinnych imprez - komunii, czy wesel. W związku z tym zaplanowałam nieco outfitów, które posłużą w tym czasie nie tylko mi, lecz być może i Wam. 
Na pierwszy ogień wszystkim dobrze znany hit sezonu - bluzka z odkrytymi ramionami. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie wzięła jej w moim ulubionym kolorze. ;)  Do tego spódniczka, którą upolowałam przed wyjazdem do Włoch. Odcień sprawdzi się idealnie zarówno podczas letnich wypadów, jak i klasycznych zestawień, przełamując nudną całość. 
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to niedługo zasypię Was masą postów - kolejnymi sesjami, nowościami kosmetycznymi (nareszcie!) i zdjęciami z kilku wyjazdów!
 fot. Gabriela

 bluzka - TUTAJ; spódniczka - Mohito; czółenka - Deichmann 



16 komentarzy :

  1. Ładnie :)

    http://agiistyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. czerń i czerwień - niezastąpiony zestaw. Pięknie wykończona jest ta bluzka. Miło patrzeć na tak radosny klimat zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna bluzka, uwielbiam takie lekko koronkowe klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale masz cudowne włosy zakochałam się... a stylizacja dziewczęca i elegancka bardzo ładnie wyglądasz :P

    www.milordka.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne, kontrastowe połączenie!
    Bluzka jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie piękne włosy!
    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz obłędnie, sliczne bluzeczka ;)
    Moge Cię prosić o kliknięcie w linki w najnowszym poście? Bardzo mi pomożesz. Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna spódnica a zwłaszcza jej kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prosto i z klasą, a koronkowe aplikacje na rękawach dodają uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ta bluzka jest totalnie cudowna!

    http://mylifeasidzys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za to, że tu jesteś. Jeśli Ci się spodobało, zostań ze mną na dłużej. :)
Nie uznaję obserwacji za obserwację.