środa, 6 stycznia 2016

Hello January


Wszystkiego co najlepsze w nowym roku! Mam nadzieję, że zaczął się dla Was pomyślnie. Sama jestem przepełniona pozytywną energią i zaczynam wykorzystywać ją na realizację nowych celów. Poprzedni rok był zdecydowanie moim najlepszym. Działo się wiele, poznałam cudownych ludzi, odwiedziłam nowe miejsca, rozwijałam się i zmieniałam coraz bardziej. Pod względem blogowym również był to najlepszy rok - zgodnie z postanowieniem dodawałam więcej różnych postów, sesje pojawiały się regularnie i były bardziej dopracowane, także z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem z siebie dumna i wiem, że w tym roku będzie jeszcze lepiej. :)
Niestety jak to zwykle bywa podczas takiej pogody, dopadło mnie przeziębienie, które wciąż uniemożliwia mi zrobienie nowej sesji (a temperatura dodatkowo wcale nie zachęca). Tak więc dziś podzielę się z Wami ostatnimi nowościami. Statystyki wskazują, że posty kosmetyczne przyciągają ogromną uwagę, co bardzo mnie cieszy, dlatego ten poświęcę na przedstawienie najnowszych zdobyczy, ale tym razem tylko do pielęgnacji włosów. :)

Jak wspominałam już nieraz, o włosy staram się naprawdę dbać, mimo, że nie zawsze jest na to czas, czy też ochota. Jak wiadomo, w okresie zimowym włosy są szczególnie osłabione i narażone na uszkodzenia, więc należy je wzmacniać i odżywiać częściej, niż zazwyczaj. Zaczęłam więc powoli kompletować mój zimowy zestaw i nieco Wam go przybliżę. :)

O produktach Ziaji słyszy się wiele dobrego, głównie ze względu na ich delikatność. Dwa powyższe mają za zadanie zwiększyć odporność włosów na działanie czynników zewnętrznych, zapobiec elektryzowaniu się włosów, odżywić je i poprawić ich kondycję. Szamponu używam już jakiś czas. Po jego zastosowaniu włosy są niezwykle przyjemne w dotyku, gładsze, łatwiej się rozczesują i wyglądają lepiej. Niestety mimo wszystko się elektryzują. O odżywce niestety nie powiem zbyt wiele, ponieważ użyłam jej dopiero raz, ale po połączeniu z szamponem włosy wyglądały świetnie. Jestem ciekawa efektów po dłuższym stosowaniu. 
Kolejny szampon jest już specjalistyczną kuracją przeciw wypadaniu włosów, wzmacniającą cebulki, poprawiającą kondycję włosów i ich odporność na uszkodzenia. Maska z olejkiem arganowym ma za zadanie nadać włosom miękkość i blask, chronić je, wzmocnić i nawilżyć. Muszę przyznać, że połączenie tych dwóch produktów jest zdecydowanie moim ulubionym. Szampon jest bardzo wydajny, dokładnie wnika we włosy i je oczyszcza. Poprawia ich kondycję i faktycznie zmniejsza wypadanie. Maska następnie odpowiednio je nawilża, przez co stają się niezwykle gładkie, sypkie i wyglądają naprawdę zdrowo. Polecam!
Jest to zestaw, który dostałam w prezencie. Znajduje się w nim maska intensywnie regenerująca do włosów jasnych, grzebień do rozczesania włosów po jej nałożeniu oraz turban, który następnie należy założyć i pozostawić do godziny. Jeszcze nie miałam okazji go przetestować, ale jestem bardzo ciekawa. Do tej pory raz w tygodniu nałożoną maskę trzymałam zazwyczaj pod folią/reklamówką, ale być może w tym przypadku włosy będą bardziej ogrzane, dzięki czemu maska lepiej wniknie w strukturę włosa. Podzielić się z Wami opinią po zastosowaniu? :)
Ostatnimi nowościami są PLECAK i T-SHIRT. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się pokazać je w stylizacji. :)


Jak podobał Wam się post? Może używałyście któregoś z wymienionych produktów i macie ochotę podzielić się opinią?  


23 komentarze :

  1. Bardzo lubię kosmetyki Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, również używam tej maski do włosów z "AVON" - fajna jest! :))
    Pozdrawiam, MÓJ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie kosmetyki z Ziaji, bo są tanie i faktycznie często pomagają :)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    Obserwuję ;)
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam produkty z Ziaji ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ziaja .... uwielbiam ♥
    obs ? daj znac u mnie
    www.madame-white.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam produkty ziaji, mają nieograniczony asortyment :) Super wpis, fajnie się czytało!
    Co powiesz na wzajemną obserwacje? :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/ Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie stosowałam zadnego z tych kosmetyków :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie używałam produktów Ziaja do włosów,jakoś zawsze delikatnie się ich obawiałam ;) ale może w końcu się odważę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam produkty Ziaja, jeszcze mnie nie zawiodły :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam ten szampon i włosy byly po nim naprawde miekkie :) ciekawi mnie ta odzywka z avon, moze jakas recenzja? :) obserwuje i pozdrawiam :)

    http://lovely-july-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej ciekawa jestem tej maseczki z henną Wax i szamponu z Ziaji na wypadanie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne produkty;p

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne nowości!
    Ostatnio zaczęłam używać produktów z Ziaji o włosów i są super! :D


    WEŹ UDZIAŁ W KREOWANIU NASZEJ RZECZYWISTOŚCI
    Blog się podoba? - Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tam nie lubię za bardzo produktów ziaji :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  15. Ziaja <3 uwielbiam!
    Co powiesz na wzajemna obserwacje?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego, co najlepsze w 2016! :-)

    Fajne wygląda ten plecak.

    OdpowiedzUsuń
  17. Produkty Ziaji lubimy, i te do twarzy i te do włosów. Pozdrawiamy Cię, buziaki!:*

    www.linailia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo lubię produkty ziaji ale tych do włosów jeszcze nie miałam okazji uzyć wiec z chęcia przeczytam jakąś recenzje po dłuższym stosowaniu :)/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam produkty z Ziaji.:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Stosuję właśnie tą odżywkę z Ziaji i jestem z niej bardzo zadowolona :)
    Śliczny plecak! Ładny wygląd bloga:) ouurselves.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za to, że tu jesteś. Jeśli Ci się spodobało, zostań ze mną na dłużej. :)
Nie uznaję obserwacji za obserwację.