czwartek, 27 sierpnia 2015

Ben Cocks - Busy Dream



Wykorzystując ostatnie dni, realizuję pozostałe wakacyjne plany, w tym przygotowuję trochę zdjęć na zapas, aby we wrześniu na blogu nie wiało pustką. I tak jestem z siebie zadowolona (i oczywiście z moich fotografów, którzy ciągle się dla mnie poświęcają i marnują swój czas na moje zachcianki :). W poprzednim roku na blogu działo się niewiele, przez co trochę straciłam, ale dzięki temu na nowo mogłam go docenić, zdać sobie sprawę z tego, jak jest dla mnie ważny, a w styczniu obiecać sobie, że w tym roku wszystko nadrobię i postaram się jak nigdy dotąd. To, co robię, zaczyna podobać mi się coraz bardziej, dzięki czemu posty pojawiają się regularnie i poświęcam im więcej uwagi. Nie wiem, jak to będzie od teraz, nowa szkoła, zapewne o wiele mniej czasu, trudności z dopasowaniem się z drugą osobą i oczywiście pogoda, która nie bywa łaskawa podczas zimnych miesięcy. Mimo wszystko myślę pozytywnie i wierzę, że dam radę. :)
Dziś mam dla Was propozycję stroju na rozpoczęcie roku. Koszula już kiedyś pojawiła się na blogu i do tej pory jest zdecydowanie jedną z moich ulubionych rzeczy! Spodnie i buty to ostatnie nowości. Z nogawkami zawsze miałam problem, ale chyba w końcu udało mi się znaleźć idealną długość i przy okazji rewelacyjną górę z zamkami, które odwracają nieco uwagi. Do butów przymierzałam się długo. Szukałam nieco wyższych, w których mimo wszystko nie będę czuła się za wysoka (bardzo tego nie lubię) i w których nie zabiję się na chodniku. ;) 
 fot. Gabriela

koszula - Oasap; spodnie - Stradivarius; buty - Deichmann  

ASK 

sobota, 22 sierpnia 2015

Summer 2015



Pora na drugą część zdjęć z ostatniego wyjazdu! W pierwszym poście (tutaj) zawarłam zdjęcia samego Gdańska, natomiast dziś mam dla Was mix z pozostałych miejscowości, których było naprawdę sporo. W drodze do Gdańska zwiedziliśmy Nidzicę, Morąg, Grunwald, Elbląg i Malbork, w kolejnych dniach Gdynię, Sopot i Hel, a wracając wpadliśmy do Torunia. Jak widać nudno nie było nawet przez chwilę i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że były to moje najlepsze wakacje w życiu. :) Wspominałam już wcześniej, jak bardzo zauroczył mnie Gdańsk i żadne miasto nie było w stanie mu dorównać, ale muszę przyznać, że uliczki w Elblągu również mnie zachwyciły, Grunwald zwiedzaliśmy z samego rana zupełnie sami, więc mieliśmy piękne widoki, a niektóre miejsca na Helu śmiało mogą konkurować z egzotycznymi krajami. :) Dziś również starałam się mocno ograniczać w ilości zdjęć do posta, no ale jak tu nie pokazać Wam wszystkiego. Jeśli widzieliście któreś z tych miejsc, to koniecznie podzielcie się wrażeniami! 
 


fot. ja&Gabriela

ASK