niedziela, 13 października 2013

Autumn

Jak cudownie jest spędzać niedzielę wiedząc, że jutro nie ma szkoły :) Ten długi weekend z pewnością przyda się nam wszystkim. Na myśl o nadchodzącym tygodniu wcale mi się nie uśmiecha, także wolę skupić się na dzisiejszym dniu. W końcu poprawił mi się humor za sprawą naprawdę udanych zakupów (pokażę je w następnym poście) i spaceru z P., którego bardzo potrzebowałam. Właśnie podczas tych kilku godzin wpadł mi do głowy pomysł na dzisiejszy post. O czym? O jesieni i nie tylko. 

Jesień jest okresem bardzo zmiennych nastrojów. Łatwo popaść w depresję, naprawdę poważną zresztą, sama miałam z tym do czynienia. Jednak dzisiaj doszłam do wniosku, że jest to też naprawdę piękna pora roku. Nie mówię tu o kilkustopniowej temperaturze, deszczu, błocie i rozmiękłych liściach, bo tego nienawidzi chyba nikt, ale o pięknych kolorach, drogach usłanych liśćmi i nie najgorszej pogodzie. Właśnie podczas dzisiejszego spaceru ten cudowny widok tak bardzo mnie urzekł, że nie mogłam powstrzymać zachwytu. Wszędzie dywan pomarańczowo-żółtych liści. Coś niesamowitego. Wtedy naszła mnie taka refleksja na temat zachowania ludzi.

Zdarzyło Wam się kiedyś tak bardzo czymś zachwycić, że aż musieliście przystać? Czy podczas codziennego zamieszania, pośpiechu znajdujecie czas na podziwianie piękna wokół? Zapewne nie. Coraz więcej ludzi nie zwraca uwagi na nic co ich otacza. Żyją aby przeżyć, nie szukają żadnych odskoczni. Nie chcę tutaj nikogo umoralniać, bo mnie samej też bardzo często brakuje czasu na takie "przyjemności", ale pochłonęły mnie myśli na ten temat. Jak pięknie byłoby, gdyby ludzie przestali gnać, zaczęli dostrzegać piękno przyrody, tego co ich otacza nawet w małych miasteczkach, bo często takie są najpiękniejsze. Ilu ludzi byłoby szczęśliwszych gdyby zauważali to wszystko, co jest im przeznaczone, bo przecież kto jak nie my ma się tym cieszyć? 


To taka moja niedzielna refleksja, uznajmy to za post przemyśleniowy. Miałam napisać coś wczoraj, ale byłam po katechezie przygotowującej do bierzmowania i miałam wyłączenie mózgu, jak zawsze zresztą. Nie wierzę w nic o czym mówią. No ale to zostawmy na następny post. Jestem ciekawa, czy ten się Wam spodobał. Oczywiście miło by mi było, gdyby udało mi się wywołać tym postem jakieś Wasze refleksje, które chętnie poczytam :) Buziaki! 
Wszystkie zdjęcia z wyjątkiem tablicy są moją własnością.

20 komentarzy :

  1. Śliczne zdjęcia :) U mnie też jesiennie ;p
    Pozdrawiam :*

    sylwiaa-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadzam sie z toba w 100%:)
    ludzie zbyt bardzo narzekaja i nie dostrzegaja tego co im daje matka natury:-)
    ankagrzanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. a dlaczego poniedzialek wolny?
    ładne zdjecia jesieni
    zapraszam do mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, że odwiedziłaś mojego bloga! Zapraszam Cię na niego po raz drugi, ponieważ teraz będę starała się już pisać regularnie!

    http://everythingbyklarcia1212.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie wyglądasz, pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna ta jesień na Twoich fotografiach! =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia :)

    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne zdjęcia.
    Piękna jesień. *.*

    OdpowiedzUsuń
  9. Mądry post i w 100% się zgadzam z tym co w nim napisałaś. Zdjęcia są przecudne! Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesień jest naprawdę przepiękna i miło się na nią patrzy. Myślę, że za szybko do tego przywykliśmy i nie umiemy po prostu tego docenić. Tak jak większości rzeczy. Przez 6 lat chodziłam do szkoły w lesie i byłam kompletnie zobojętniała na tamten widok. Kiedy teraz tam idę za każdym razem zadziwia mnie piękno tamtego miejsca :)
    Uwielbiam tę tabliczkę. Jest taka szczera. No i śliczne zdjęcia ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoła w lesie to musi być coś naprawdę niesamowitego :)

      Usuń

Dziękuję za to, że tu jesteś. Jeśli Ci się spodobało, zostań ze mną na dłużej. :)
Nie uznaję obserwacji za obserwację.