sobota, 14 września 2013

You're beautiful

Jest weekend, cieszycie się? Ja jakoś nie bardzo. Mam tyle do zrobienia, do zaplanowania, ustalenia i poukładania, aż nie wiadomo za co się wziąć. Na basenie nie byłam, bo chyba się już lekko przeziębiłam, a w moim przypadku to bardzo niedobrze... Martwi mnie też pogoda, bo zgodnie z rozkładem jutro powinnam zrobić dla Was 2 sesje na nadchodzący tydzień, a tak to już nic nie wiadomo... No ale, jak obiecałam - pora na kolejny post przemyśleniowy. O czym dzisiaj? O kompleksach. 
Każda z nas posiada kompleksy. Czy możemy je podzielić na te mniejsze i większe? Nie sądzę. Dlaczego? Bo dla każdego dana rzecz może zajmować inne miejsce w hierarchii wartości. Wiele z nas bardzo przejmuje się swoją wagą i to jest jeden z ich największych kompleksów. Dla innych może być to wzrost, włosy, oczy, a nawet dłonie. Każdy jest inny i każdy ma prawo do innego postrzegania zarówno siebie jak innych osób. Jednak, czy wytykanie sobie takich niedoskonałości ma jakiś sens? To zależy. Jeśli jest to coś, co możemy i CHCEMY zmienić, to rzeczywiście nie jest to aż tak złe. Ale musimy CHCIEĆ. Nic nie da nam narzekanie i marudzenie jeśli siedzimy z założonymi rękoma. Nic nie zrobi się samo. 

Jeśli jednak jest to rzecz na którą nie mamy wpływu wytykanie jej sobie nie ma sensu. Nic z tym nie zrobimy, a jedynie wpędzimy się w depresję. Wtedy obsesyjnie zaczynamy porównywać się do innych i na każdym kroku wytykać sobie, że jesteśmy od nich gorsi. Ale niby dlaczego? Bo wyglądamy inaczej? Bo jesteśmy niższe/grubsze, czy jak nam się nawet wydaje - brzydsze? I tu jest właśnie błąd. Nigdy nie pozwól sobie wmówić, że jesteś gorsza, brzydsza. NIGDY. 

Co musisz zrobić, aby przestać uważać się za gorszą? Możesz zacząć czytać różne posty motywacyjne, zacząć robić coś w tym kierunku, otoczyć się osobami, które będą Cię wspierać, ale tak naprawdę nie osiągniesz nic dopóki sama nie uwierzysz w to, że jesteś piękna.

To chyba tyle, jeśli chodzi o ten post. A może macie własne sugestie z tym związane? Chętnie poczytam. W następnym poście przemyśleniowym zamieszczę sposoby własnej samoakceptacji, co Wy na to?
Jeśli macie jakieś pomysły na kolejne posty przemyśleniowe, to piszcie, chętnie rozważę wszelkie propozycje :)  Jeśli macie jakieś pytania, to zapraszam też na Ask'a Klik. Udanego weekendu. A zdjęcia znalezione przypadkiem, jeszcze chyba z sierpnia...

20 komentarzy :

  1. Bardzo dobrze napisane! Ja mam masę kompleksów, zwłaszcza związanych z moją wagą, wyglądem i sylwetką, ale próbuję jakoś temu zaradzić. I jak na razie dobrze mi idzie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam ich sporo niestety. Razem damy radę! :D

      Usuń
  2. jak brzmi motto mojego bloga: "You're beautiful, no matter what they say" :D niestety, kompleksy to coś co może nam zniszczyć życie, więc warto z nimi walczyć...

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna jesteś ;) świetne to co napisałaś. a te obrazki są mega motywujące i zgadzam się z treścią tego posta w 100 proc ;)))
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :)
      Jeśli blog Ci się podoba, to zaobserwuj.

      Usuń
  4. każdy z nas ma kompleksy..niestety ale ważne żeby zauważać w sobie to co mamy ładnego co nam się podoba:)
    świetna bluza
    ja też mam dużo do zrobienia dziś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!
      Ja codziennie mam sporo do zrobienia wciąż oszukując się, że to nic ważnego.. ;p

      Usuń
  5. ŁADNE ZDJĘCIA. OBSERWUJĘ :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba każdy ma jakieś kompleksy. To jest część nas, ale najważniejsze jest to, by nie dać się im pokonać. Trzeba wiedzieć, że to my tworzymy siebie i musimy siebie akceptować :P

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna motywująca notka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie wyglądasz... bardzo fajny post i cytaty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna notka i bardzo motywująca! :)
    Zapraszam:
    http://monisiaczek-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post! Moim zdaniem, aby móc w pełni cieszyć się z życia i czuć się spełnionym, najpierw należy zaakceptować siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawie i mądrze napisany post ! Podstawa to akceptacja i wiara w siebie .

    Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za to, że tu jesteś. Jeśli Ci się spodobało, zostań ze mną na dłużej. :)
Nie uznaję obserwacji za obserwację.