czwartek, 29 sierpnia 2013

Mascara Infinitize

Przepraszam, że tak Was zaniedbałam, ale chcę jak najlepiej wykorzystać te ostatnie dni. Mam nadzieję, że mi wybaczycie :)  Na pocieszenie powiem, że mam trochę przygotowanych materiałów na następne posty, powinny się Wam spodobać :) A dziś, tak jak obiecałam - recenzja tuszu do rzęs Infinitize z Avonu.

Co o nim sądzę? Jest to najlepszy tusz jaki miałam do tej pory. Bardzo wydłuża rzęsy, wydają się być ogromne. Kolor jest głęboki, więc i spojrzenie staje się bardziej wyraziste. Ciekawa jest też szczoteczka o nietypowym kształcie. Dzięki wyprofilowanej końcówce z łatwością możemy dotrzeć do trudno dostępnych rzęs tak jak te w kącikach oka. Minusy? Nie zwiększa objętości rzęs, a jedynie je wydłuża, co może być niewygodne dla osób posiadających cienkie i mało widoczne rzęsy. Po dłuższym czasie zaczynają się też sklejać, ale jak dla mnie nie stanowi to aż takiego problemu. 
Moja ocena - 9/10. Czy kupiłabym ponownie? Z pewnością!
A tutaj mam dla Was zapowiedź kolejnego postu :)

21 komentarzy :

  1. Hmm, ja mam długie rzęsy, ale nienawidzę, gdy tusz mi je poskleja. Po prostu doprowadza mnie to do szału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tego nie lubię, więc staram się je rozdzielać, choć nie zawsze się to udaje ;p

      Usuń
  2. Wyglądasz fantastycznie!
    Co do tuszu, to muszę go zakupić;)

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. tusz ciekawy, jednak raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. średnio przepadam za tuszami Avonu, ale tym mnie zachęciłaś do przyjrzenia się mu bliżej :) cudne masz okularki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. na chwilę obecną jestem zadowoolna z swojego tuszu i nie mam zamiaru kupna nowego,ale jak tamte się skończy to moze się na niego skuszę :)
    nie moge doczekać się nowego postu! :3

    http://oleksandra-official.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Powinnaś pokazać jakieś zdjęcie jak wygląda ten tusz na tobie.
    Jestem ciekawa tego nowego postu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnam, jednak czasu miałam niewiele, a żadne zdjęcie nie wyszło mi zbyt dobrze ;)

      Usuń
  7. nie wiem dlaczego, ale ufam tylko tuszom z Maybelline i Rimmel, jednak chcę spróbować czegoś nowego, chyba się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam tego tuszu :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie używałam tuszu z Avonu, ale może kiedyś spróbuje ;)

    young-never-die.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam ;)
    Fajna foootka <3

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę się na nią skusić:) moja znajoma też ją zachwala:)zapraszam do siebie w wolnej chwili:)
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się szczoteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję za komentarz ;) niestety nie stosowałam ;/ czekam na kolejny post, bo zapowiada się nieźle

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie ta maskara nie przypadła niestety do gustu:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za to, że tu jesteś. Jeśli Ci się spodobało, zostań ze mną na dłużej. :)
Nie uznaję obserwacji za obserwację.