poniedziałek, 31 grudnia 2012

Review

Dziś mam dla Was dość długi post, lecz mam nadzieję, że wytrwacie :)
Na początku przedstawię Wam recenzję dwóch wybranych przeze mnie produktów, które otrzymałam od firmy Carmex.
Na pierwszy ogień idzie nawilżający, truskawkowy balsam do ust.
Producent informuje o klasycznym uczuciu mrowienia, które daje znać, że Carmex działa skutecznie, kojąc, nawilżając i chroniąc spierzchnięte, popękane usta.
Moja opinia - pierwszy raz miałam do czynienia z produktem tej firmy i jestem mile zaskoczona. Faktycznie, po nałożeniu czuć lekkie mrowienie oraz uczucie świeżości. Usta momentalnie stają się gładkie i błyszczące, a dodatkowo niesamowicie pachną. Wadą jest jedynie to, że szybko znika, ale akurat w moim przypadku nie stanowi to żadnego problemu ;)
Moja ocena - 8/10

Drugim produktem jest ultranawilżający balsam do ust.
Jest on umieszczony w eleganckim aplikatorze ze ściętą końcówką, stworzony specjalnie dla kobiet ;)
Producent informuje: "Przenika przez usta, nawilża je i chroni. Jego błyszcząca faktura prezentuje się świetnie i sprawia, że usta są miękkie, jędrne i gładkie".
Moja opinia - jest rewelacyjny! Dzięki ściętej końcówce aplikuje się go z łatwością. Idealnie nawilża usta i sprawia, że są niesamowicie miękkie. Dodatkowo pachnie wanilią, co całkowicie mnie urzekło ;)
Myślę, że zostaniemy przyjaciółmi ;D
Moja ocena - z czystym sumieniem 10/10 :)

Podobała Wam się ta recenzja? Zainteresował Was któryś z balsamów? Czy w przyszłości również chcielibyście czytać na moim blogu recenzje dotyczące różnych kosmetyków? :)

Tutaj natomiast jest pozostała kolekcja moich Carmexów ;)

A ja zdradzę Wam, że z okazji Nowego Roku w najbliższych dniach na blogu pojawi się konkurs!
Jak myślcie, które z Carmexów będą do wygrania? ;)

I tak na koniec - nie wiem, czy zdążę wstawić jeszcze jakiś sylwestrowy post dziś wieczorem. Jeśli jednak by mi się to nie udało, chciałbym życzyć Wam niezapomnianego Sylwestra, udanej zabawy do samego rana w dobrym towarzystwie oraz Szczęśliwego Nowego Roku! :*

27 komentarzy :

  1. ja i tak preferuje wiśniowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. co do carmexu- też mam i jestem mega zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  3. wiśniowy i truskawkowy <33
    m,mmm <33

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle słyszałam o balsamach do us Carmex, że chyba sobie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja używam ten w słoiczku i też jest dobry. :) Mi zależy na jak najmniejszym nabłyszczaniu, nie lubię błyszczyków : ) I Szczęśliwego nowego roku : )

    OdpowiedzUsuń
  6. ja lubie miętowego carmexa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. wiśniowy *_*
    nazwajem, szczęśliwego nowego roku <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Konkurs *.*
    Nie ważne który, wszystkie mają coś w sobie. Uwielbiam tą markę <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Niech Nowy Rok 2013 przyniesie Ci radość,
    miłość, pomyślność i spełnienie
    wszystkich marzeń
    a gdy się one już
    spełnia nich dorzuci garść jeszcze nowych
    marzeń, bo tylko one nadają życiu sens!
    W Nowym Roku samych szczęśliwych tylko chwil... Agata

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam miętowy Carmex i go uwielbiam <3
    Szczęśliwego Nowego Roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. UWielbiam te błyszczyki <3
    Udanego 2013r! :)
    http://teenagers-troubles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię firmę carmex :D
    Szczęśliwego Nowego Roku :P

    Zapraszam do mnie :*
    koffamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. fajna recenzja:)
    Nie używałam jeszcze żadnego z tych Carmex'ów:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za odpowiedź :*
    A tak przy okazji byłoby miło gdybyś się zrewanżowała za obserwację ;-)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze tego carmex plus ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. truskawkowy. zapraszam do siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem zadowolona z tych kosmetyków. Pięknie pachną <3


    http://kaillaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Już od jakiegoś czasu planuję zaopatrzyć się w balsam Carmex ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za to, że tu jesteś. Jeśli Ci się spodobało, zostań ze mną na dłużej. :)
Nie uznaję obserwacji za obserwację.